wtorek, 19 sierpnia 2014

Calabarte - sztuka światła/ the art of light


"Every production of an artist should be the expression of an adventure of his soul."
W. Somerset Maugham

Dotychczas, lampy z tykwy kojarzyły się głównie z wystrojem wnętrz restauracji Sphinx. Przemek Krawczyński, utalentowany twórca z Łodzi, w ciągu pięciu lat rozwinął tę pracochłonną sztukę do poziomu absolutnego mistrzostwa na poziomie międzynarodowym. Podziwiane z zapartym tchem na całym świecie, ekskluzywne dzieła Calabarte nie tylko hipnotyzują geometrycznym pięknem i niesamowitym kunsztem wykonania. 
To dzieła sztuki o ponadczasowej wartości, zaprojektowane wielowymiarowo, by napełniać otoczenie światłem, harmonią i uniwersalną miłością. Nie mogą nie zachwycać, ponieważ tworzone są z pasją, duszą i niespotykaną wrażliwością. Przenika je kosmiczny porządek, a w każdej linii zakodowane jest dojrzałe piękno. Przez każdy otworek płynie naturalna równowaga. W sztuce użytkowej ta magia odbioru właśnie jest przejawem uniwersalnej wartości dzieła i oddziałuje na zmysły poprzez bardzo subtelne poziomy oddczuwania.

Rozmowa z mistrzem o doskonaleniu jakości, procesie twórczym, harmonii i równowadze, obrazowaniu oraz problematyce otoczenia wizualnego człowieka.


  • O POTRZEBIE ROZWOJU
K: Przemku, zakreśliłeś bardzo wysoki poziom doskonałości na wielu płaszczyznach rozwoju - jako inżynier, artysta i człowiek praktykujący rozwój osobisty. Jesteś wielką inspiracją dla innych twórców profesjonalnych na całym świecie. Co odpowiesz tym wszystkim, którzy borykają się z brakiem weny, cierpliwości i wiary we własne siły? Od czego według Ciebie powinni zacząć, żeby ukierunkować twórczy rozwój i nie zmarnować talentu.

P: Trudno jest mi tutaj udzielać jakichś uniwersalnych porad, po pierwsze dlatego, że każda dziedzina sztuki rządzi się w mniejszym lub większym stopniu swoimi prawami, po drugie – każdy artysta to indywidualność; coś co sprawdza się w jednym przypadku, niekoniecznie musi odpowiadać komuś innemu. Po trzecie – mam 30 lat i raptem 5 lat działalności twórczej za sobą. Zdaję sobie sprawę, że jestem dopiero na początku drogi, wiele nauki, wniosków i doświadczeń dopiero przede mną.
Póki co, staram się pielęgnować w sobie ufność wobec tego co się dzieje, wobec pomysłów, które do mnie przychodzą. Ważny jest brak pośpiechu przy podejmowaniu decyzji oraz wiara w to, że jestem na właściwej drodze. Dzięki temu mam również wiarę we własne siły i każdy dzień traktuję jako krok w dużo większym procesie. 
To ostatnie odczucie jest chyba dla mnie jednym z najważniejszych w twórczym rozwoju.
Co do weny twórczej, przytoczę może słowa Picassa: „Gdy przychodzi natchnienie, zastaje mnie przy pracy”. 
(lub cytat po angielsku: „Inspiration exists, but it has to find you working”).
W moim przypadku zanim powstanie ostateczny wzór nowej lampy, zmienia się on kilkanaście razy. Dopiero kiedy mam uczucie 100% pewności, że to co widzę to właśnie „to”, przechodzę do następnego etapu. 
To uczucie pochodzi z podświadomości i ufam mu całkowicie.



Skąd bierze się potrzeba rozwoju? Kiedy człowiek staje się gotowy, by świadomie rozpocząć doskonalenie? Jakich podstawowych zmian trzeba dokonać w życiu? Jak było w Twoim przypadku?

Potrzeba rozwoju chyba zawsze powinna pochodzić z naszego wnętrza. Można to po prostu poczuć bez żadnych szczególnych bodźców lub może się to wiązać z jakimś wydarzeniem (pozytywnym bądź negatywnym), spotkaniem, rozmową, podróżą, przeczytaną książką, obejrzanym filmem – czymś co w jakiś sposób spowoduje, że to uczucie i potrzeba zacznie w nas kiełkować.

W moim przypadku w okresie studiów pytania dotyczące tego co chcę robić w życiu powracały do mnie cyklicznie. Coraz bardziej byłem pewien, że to czego się uczę i co miałbym robić w przyszłości niezbyt mnie interesuje. Dwa razy poważnie zastanawiałem się nad rzuceniem studiów ale nie miałem wystarczająco dużo odwagi aby to zrobić. Nie miałem również wtedy pewności co do innej drogi, którą miałbym obrać. Jednocześnie pracowałem również w pracowni architektonicznej co sprawiało mi przyjemność ale również nie ułatwiało nauki.
Wierzę, że właśnie te wewnętrzne wątpliwości i chęć znalezienia dla siebie czegoś innego w czym mógłbym się rozwijać sprawiły, że przypadkiem trafiłem (właściwie trafiła moja mama) na tykwę. Oczywiście nie od razu wiedziałem, że temu poświęcę się najbardziej ale od pierwszej lampy czułem potrzebę rozwijania tego, szukania nowych rozwiązań i pomysłów jednocześnie czerpiąc z tej pracy ogromną przyjemność. Przez kolejny rok nadal studiując i pracując robiłem więc kolejne lampy. W tym czasie niewiele brakowało a wyjechałbym na rok do Kanady. Tak się jednak nie stało ale pojawiła się możliwość wyjazdu na miesiąc do Senegalu na warsztaty bębniarskie. Poczułem, że to jest moment zwrotny. Byłem pewien, że moją energię chcę poświęcać tworzeniu lamp. Nie informując o tym rodziny, na tydzień przed wyjazdem złożyłem podanie o skreślenie z listy studentów i podjąłem decyzję, że po powrocie nie wrócę również do pracy. 



Niesamowite, że Senegal dał mi również możliwość przywiezienia afrykańskich tykw, których nie zdobyłbym w Europie, i z których od tamtego czasu tworzę moje lampy. Po powrocie byłem wolny i mogłem w pełni zająć się tym co pokochałem najbardziej. Oczywiście finansowo na początku nie było łatwo (mieszkałem już sam) ale nie było momentu, w którym żałowałbym mojej decyzji i czułem absolutną pewność, że obrałem dobry kierunek. 

Myślę, że trzeba być otwartym na takie z pozoru niewiele znaczące wydarzenia w życiu. Każde jedno może być początkiem czegoś nowego, dać nam nowe możliwości. Trzeba umieć je wykorzystywać i iść za naszym wewnętrznym głosem.




Jak rozumiesz systemowe podejście do otoczenia wizualnego?

Rozumiem to jako podejście do otoczenia wizualnego jako całości, dążące do poprawy jakości naszego życia uwzględniające harmonijne koegzystowanie człowieka ze środowiskiem naturalnym oraz otoczeniem, ciągłe doskonalenie jakości wyrobów i usług oraz rozwój człowieka jako świadomej i kreatywnej jednostki będącej częścią harmonijnie działającej całości.


  • O PROCESIE 
Istotą postępu w technice jest doskonalenie procesu. Czy podejście systemowe i procesowe można zastosować w rozwoju osobistym?

Myślę, że zdecydowanie tak. Nasze codzienne życie składa się z elementów, z mniejszych procesów wchodzących w skład jednego większego, i wpływających na siebie nawzajem. To jak się odżywiamy, jaką pracę wykonujemy, co robimy w wolnym czasie, nasze relacje z innymi ludźmi, rodziną, związki, aktywność fizyczna, co czytamy, jakie filmy oglądamy,  jakiej muzyki słuchamy, itd. Będąc świadomym znaczenia każdego z tych elementów i dbając o ich jakość wpływamy na nasz całościowy rozwój osobisty.

Jak przekładasz wiedzę techniczną na rozwiązywanie codziennych problemów?
Stosujesz techniki doskonalenia? Jakie to zasady pomagają osiągać tak spektakularne efekty?

Jako umysł ścisły, zawsze miałem bardziej analityczne podejście w rozwiązywaniu codziennych problemów. 
Lubię mieć kontrolę nad tym, co się dzieje w moim życiu. Oczywiście w granicach rozsądku ;-)
Od 2,5 roku jestem wegetarianinem. Dwa razy w tygodniu intensywnie pływam. Wstaję między 6 a 7 rano a następnie biegam lub ćwiczę (w szczególności dłonie i ręce, bo to przekłada się na moją pracę). Aktywność fizyczna bardzo dobrze wpływa na moje samopoczucie i umysł a jednocześnie pomaga utrzymać samodyscyplinę. Dwa razy w tygodniu chodzę na warsztaty gry na bębnach djembe i dun-dun. Kilka miesięcy temu zainteresowałem się snem polifazowym i eksperymentowałem z tym tematem przez około miesiąc. Obecnie śpię sześć godzin w nocy plus ewentualne drzemki w ciągu dnia. Staram się regularnie medytować. Pracuję z podświadomością, na której szczególnie polegam w kwestii kreatywności i nowych pomysłów. Stosuję afirmacje. Czytam i oglądam materiały dotyczące rozwoju duchowego i świadomości.



Doskonalenie procesów jest zadaniem wymagającym dyscypliny, obserwacji ciągłej w czasie, dokładności i precyzji. Czego jeszcze wymaga Twój proces twórczy?

Każdą kolejną lampę traktuję jako ogniwo w doskonaleniu tego, co robię. Do każdej podchodzę indywidualnie, nigdy nie powtarzam wcześniej wykonanych wzorów, ponieważ byłoby to jedynie szlifowanie rzemiosła a nie twórczy, rozwijający proces. W każdej z do tej pory wykonanych lamp mógłbym dokładnie wskazać to, czego się przy jej tworzeniu nauczyłem i co udoskonaliłem. Tak jest do tej pory. Zawsze analizuję, co mogłoby być zrobione lepiej, zarówno jeśli chodzi o samą technikę i precyzję wykonania, sam wzór i design, użyte materiały oraz narzędzia.
Przez moment przymierzałem się do projektowania wzorów w programie graficznym typu Adobe Illustrator, jednak szybko porzuciłem ten pomysł uznając, że jednak bezpośredni kontakt z tykwą w dłoniach, szkicowanie projektu od razu na owocu i rozwijanie twórczej intuicji daje najlepsze efekty i przyjemność z tworzenia. 
W niektórych elementach wzoru lampy posiłkuję się AutoCadem, ale wzór jako całość zawsze powstaje najpierw na tykwie.


Stworzenie własnej jakości wizualnej jest owocem wielu lat systematycznej, zaplanowanej i ciężkiej pracy. Wie o tym każdy twórca, który wyznaczył nowy poziom jakości w swojej dziedzinie i stał się niedoścignionym wzorcem naśladowania.
W swoich wypowiedziach podkreślasz, że potencjał, talent i pasja są ważne, ale to ciężka i wydajna praca umożliwia postęp.  Które procesy sprawiają Ci najwięcej trudności?

Chyba etap wymyślania i projektowania wzoru jest nadal tym najbardziej nieprzewidywalnym procesem, który staram się udoskonalać. Do tej pory prawie zawsze pracowałem tylko nad jedną lampą i dopiero gdy ją skończyłem zaczynałem myśleć nad kolejną. Obecnie staram się usprawniać ten proces, czasem odstawiając jedną tykwę na kilka dni, zająć się inną aby później ze świeżym spojrzeniem wrócić do pracy. W momencie, gdy cały wzór mam już zaprojektowany i pozostaje już „tylko” fizyczna praca, zaczynam myśleć nad kolejną lampą. W ten sposób proces jest bardziej ciągły.

Tykwy, z których wykonuję lampy są już wysuszone więc wcześniejszy etap pominę.
Wybór tykwy zależy przede wszystkim od tego jakiego typu lampę będę wykonywał. Tykwy lamp podłogowych były największe. Pierwszą czynnością jest dokładne usunięcie skóry z tykwy. Często przed rozpoczęciem szkiców mam już w głowie jakiś ogólny zarys i pomysł. Wtedy rysuję dokładną siatkę pomocniczą i zaczynam szkice. Rysuję, ścieram, poprawiam czasem kilkadziesiąt razy zanim będę pewien tego co zrobiłem. Bywa, że mam już narysowany cały wzór ale dochodzę do wniosku, że to nie to, ścieram wszystko i zaczynam od początku.
Przy projektowaniu wzoru muszę brać pod uwagę zarówno wygląd lampy za dnia jak i w nocy, efekty świetlne, które chciałbym uzyskać, balans pomiędzy elementami rzeźbionymi, perforowanymi oraz powierzchniami, które będą malowane. Dodatkowo wzór, który będzie perforowany również musi być odpowiednio zaprojektowany pod kątem późniejszego nawiercania i tego jak będzie się prezentował po włączeniu lampy. Stosuję ok 10 średnic wierteł i to też determinuje kształt i wielkość perforowanej części wzoru.  To wszystko jest dla mnie najtrudniejszym etapem. Po dokładnym zaprojektowaniu i narysowaniu wzoru, wszystkie linie i kontury graweruję. Oczywiście we wzorze musi być również uwzględniony otwór ale na tym etapie tykwa jest jeszcze zamknięta.
Kolejnym etapem jest malowanie tykwy, wykonanie otworu i dokładne oczyszczenie tykwy wewnątrz, następnie wykonywanie rzeźbień i na końcu nawiercanie otworów.  Na końcu wykonuję podstawę, montuję do niej tykwę i wykańczam ostatecznie lampę.
Ponieważ rzeźbione miejsca przez, które później przenika światło są bardzo cienkie (1-2mm) muszę wykonywać je bardzo ostrożnie, powoli i dokładnie.

Powyżej przedstawiłem z grubsza cały proces, ciężko mi jest się dokładnie zagłębiać w każdy etap. Po pierwsze, za dużo by tego było,  po drugie, są pewne elementy, których wolę nie opisywać i nie zdradzać.

Druga sprawa to pokazanie jak cierpliwość, systematyczność i precyzja wzmacniają charakter  i osobowość człowieka :)

Czasami nad jedną małą rzeźbioną częścią lampy spędzić mogę kilkanaście godzin, a efekty przy tej pracy widoczne są bardzo powoli. Zawsze skupiam się wtedy nad tym jednym elementem. Wiem, że efekt końcowy zależy od tych najmniejszych części składowych wzoru i precyzji ich wykonania. Poza tym, chyba po prostu jestem osobą bardzo cierpliwą, tym bardziej przy robieniu czegoś, co sprawia mi przyjemność.
Kiedy po kilku miesiącach pracy włączam skończoną lampę, wiem, że wysiłek włożony w każdy centymetr kwadratowy był tego warty. To też pomaga mi cierpliwie i powoli pracować nad kolejną lampą.




  • O HARMONII I RÓWNOWADZE W NATURZE
Twoje dzieła są jak potężne generatory pozytywnych wibracji. Skąd czerpiesz inspirację i siłę, by konsekwentnie się rozwijać? Jaka jest twoja osobista filozofia życia?

Fascynują mnie złożone, geometryczne, fraktalne wzory, harmonia i porządek. Natura jest tak różnorodna i złożona, ale nawet w pozornym chaosie, na głębszym poziomie wszystko jest doskonale zaplanowane. Staram się mieć podobne podejście do tego, co tworzę.
Każdy z nas otrzymał jakiś potencjał i wierzę w to, że naszym głównym celem jest odkrycie go i rozwijanie. Zdaję sobie sprawę, że miałem szczęście znaleźć to w czym mogę się spełniać i doskonalić jako artysta i co może być jednocześnie moją drogą do bycia lepszym człowiekiem. Jestem za to wdzięczny i tą wdzięczność również w sobie pielęgnuję. Siłę daje mi również satysfakcja z tego co robię, wolność oraz to, że moja twórczość spotyka się z tak pozytywnym odbiorem i może inspirować innych.
Staram się żyć w zgodzie z samym sobą, ciągle się rozwijać, szukać i nie stać w miejscu. 
Nie zamykać się na nic, mieć otwarty i świadomy umysł. Nie krzywdzić innych i żyć w zgodzie z prawem naturalnym.






Wielu ludzi traci wewnętrzne dziecko, niewinność, czystość i chęć do zabawy. Wciąż są profesjonalistami, ale po kilku latach już nie potrafią włożyć serca w to, co tworzą i stają się zwyczajnymi rzemieślnikami, którzy zatrzymali się na  przyzwoitym poziomie. Może stać ich na więcej, gdyby potrafili uruchomić w sobie nowe pokłady energii. Jak można uniknąć wypalenia się?

Jako ktoś, kto robi to, co robi dopiero od pięciu lat, nie czuję się wystarczająco kompetentny do udzielania porad jak uniknąć wypalenia się. O tym będę mógł mówić za 20 lat ;-)

Twoja pasja jest dowodem na to, że nawet najcięższa praca fizyczna i umysłowa może być przyjemna, wykonalna. W efekcie przynosi wiele radości, korzyści i satysfakcji Tobie oraz odbiorcom Calabarte, jak glob długi i szeroki.  W czym jeszcze kryje się złoty środek?
Czy miewasz momenty, że masz dość wyrzeczeń, poświęceń i braku czasu?
Każdy, kto się doskonali wie, że wymaga to samotności, oddalenia się od rzeczywistości i ludzi, czasem na długie tygodnie.

Chyba właśnie przyjemność i pasja w tym, co robimy są najważniejsze. Jak mówi przysłowie: „Rób to co lubisz, a nie będziesz musiał pracować”.  Nie czuję, aby moja praca była ciężka. Nawet po całym dniu rzeźbienia, gdy bolą mnie dłonie i kark, kładę się spać przyjemnie zmęczony i najczęściej nie mogę się doczekać gdy następnego dnia znów siądę do pracy. Nie czuję również, abym miał się czegoś wyrzekać lub coś poświęcać. Moja praca wypełnia mi większość czasu, ale staram się znajdować go również na inne aktywności i zainteresowania.
Tak jak wspomniałem w jednej z wcześniejszych odpowiedzi, pozostałe elementy są równie ważne i wpływają na moją pracę. Dążę do tego, aby znaleźć balans we wszystkim co robię i najodpowiedniejszą dla siebie drogę.
Nie czuję również samotności, nawet gdy bardzo intensywnie pracuję. Mieszkam z czwórką znajomych, mam kontakt z ludźmi gdy gram na bębnach, widuję się z rodziną. Gdybym na siłę musiał się izolować aby pracować, miałoby to pewnie negatywny wpływ na to, co robię. Owszem, bywają okresy gdy np. wolę zostać w domu i pracować, niż się bawić, ale jest to świadomy wybór a nie przymus.



Jak pomóc ludziom, którzy kojarzą samotność z pustką?

Niech sięgną po mądre książki napisane przez mądrych ludzi J


  • O PRAWIDŁOWYM OBRAZOWANIU
W tradycji prasłowiańskiej istnieje koncepcja prawidłowego obrazowania, zgodnie z którą obecny sposób obrazowania świata nie dostarcza już człowiekowi wiedzy na temat istoty egzystencji, jaką jest dążenie do harmonii z naturą, polegająca na szacunku do współzależności energetycznej kierującej światem fizycznym. Starowiercy twierdzą, że współczesne obrazowanie wypaczone jest innymi znaczeniami, które zatraciły pierwotny sens, więc i słowa opierają się na uszkodzonym kodzie. To błąd w systemie edukacji wizualnej, przez który ludzkość zatraca nie tylko umiejętności "paranormalne", ale i te podstawowe mentalne jak logiczne myślenie, potrzeba samodoskonalenia, harmonizacji z naturą i bezinteresownej miłości.
Co o tym myślisz? Czy myślenia trzeba uczyć? Czy  przywrócenie języka obrazowego do systemu edukacji poprawiłby popyt na prawdziwe twórcze samodoskonalenie? 

Z jednej strony żyjemy w czasach umożliwiających nam szybki dostęp do ogromnych ilości informacji i wiedzy, które kiedyś dostępne były dla nielicznych. Z drugiej zaś, obecny system edukacji i funkcjonowanie społeczeństwa w krajach rozwiniętych wyjałowione jest z wiedzy i wartości, o których wspomniałaś. Myślenia zdecydowanie trzeba uczyć, ale obecnie zauważyć można proces wręcz odwrotny. Przywrócenie języka obrazowego do systemu edukacji (jeśli to możliwe) byłoby na pewno jednym z kroków w dobrą stronę.





  • O KONCEPCJI JAKOŚCI WIZUALNEJ
Otoczenie wizualne człowieka tworzy spójną strukturę, w której żadne składniki nie funkcjonują odrębnie. Zgodzisz się z twierdzeniem, że sfera wizualna stanowi meta system, wtórne środowisko człowieka, w którym egzystuje?

No pewnie, że się zgodzę! J Wszystko co nas otacza, z czym mamy kontakt, zarówno natura jak i otoczenie, które sami kreujemy wokół nas (czyli np. w miastach właściwie obecne tylko to drugie) wpływa na nas, oddziałuje i stanowi o jakości naszego życia.

Czy widzisz możliwość zastosowania inżynierii jakości do poprawy jakości obrazowania?
Chodzi o stworzenie prostych narzędzi (aplikacji), które obsłuży dziecko i dorosły.
Jak zachęcić społeczeństwo do zrobienia pierwszego kroku w kierunku samodoskonalenia, harmonizacji oraz idei jakości wizualnej?

Z tym pytaniem mam problem. Bo jeśli „widzę możliwość” to powinienem napisać jaką. Nie wiem też, czy dobrze rozumiem to pytanie. Generalnie oczywiście widzę taką możliwość - „proste narzędzia, które obsłuży dziecko i dorosły” – brzmi bardzo dobrze ;-)

Czy podzielasz opinię, że warto zadbać o jakość w otoczeniu wizualnym?

Podzielam w stu procentach.

Jaki związek istnieje według Ciebie pomiędzy rozwojem człowieka a tym, czym na co dzień „odżywia” duszę i umysł?

Związek istnieje nierozerwalny. Uważam, że nasze życie oraz my sami jesteśmy pochodną tego, czym „odżywiamy” naszą duszę, umysł i ciało, środowiska (otoczenia) w jakich żyjemy i ludzi, z którymi mamy kontakt.

Serdecznie dziękuję Ci za poświęcony czas !

Z Przemkiem rozmawiała Keit


www.calabarte.com/






poniedziałek, 9 czerwca 2014

Otoczenie wizualne człowieka - podejście systemowe



Przedruk artykułu, który ukazał się w czasopiśmie naukowym "Ekonomika i organizacja przedsiębiorstwa" nr 4(771), Wyd. Instytuty Organizacji i Zarządzania w Przemyśle "ORGMASZ", kwiecień 2014 

Katarzyna Kołomańska
Wojciech Werpachowski


Otoczenie wizualne człowieka
 – podejście systemowe__________________________________________

Streszczenie

Celem artykułu jest przedstawienie systemowego podejścia do otoczenia wizualnego i jego praktycznych korzyści dla ogólnej poprawy jakości życia. Nowatorstwo opisanej koncepcji polega na zastosowaniu metodologii inżynierii systemowej w rozwiązywaniu aktualnych wyzwań dotyczących szeroko pojętej jakości wizualnej. Dzięki podejściu systemowemu możliwe jest opracowanie m.in. metodyki oceny jakości wizualnej. Stworzenie zintegrowanego systemu zarządzania jakością wizualną umożliwia nie tylko poprawę jakości wyrobów i usług, ale także wspiera harmonijną komunikację człowieka z otoczeniem wizualnym i środowiskiem naturalnym. W konsekwencji, podejście systemowe, procesowe i ciągłe doskonalenie dysponują metodyką i narzędziami oceny jakości wizualnej gwarantującymi polepszenie ogólnej jakości życia.

Słowa kluczowe: podejście systemowe, inżynieria jakości, kreacja wizualna

Summary

The purpose of this publication is to introduce how performance of the system approach in visual surroundings and its practical advantages work for a general improvement of the quality of life. The innovatory character of the described conception is based on the use of system engineering methodology in resolving the current relating challenges of widely comprehended Visual Quality. The system approach enables the methodology of visual quality evaluation.
A creation of an integrated system of the visual quality management not only provides an improvement of the quality of articles and services, but also supports the communication of a man with his visual surroundings and natural environment. In consequence, system approach, process approach and continuous improvement guarantee all the methods and tools needed for the constant upgrade of a general quality of life.

Key words: system approach, quality engineering, visual creation


Wstęp

            Obecne przyspieszenie rozwoju w dziedzinie technologii komunikacji stanowi przełomowy czynnik wymuszający wprowadzenie potrzeby myślenia systemowego o otoczeniu wizualnym człowieka. W kontekście trwałego wpływu jaki obraz wywiera na ludzki umysł, zagadnienie oceny jakości wizualnej przestrzeni, w której egzystujemy na co dzień nabiera aktualności, ważności i utylitarnego znaczenia. Koncepcja przedstawiona w niniejszym artykule polega na zmianie sposobu myślenia o otoczeniu wizualnym, dostrzegając w nim system jako funkcjonujące elementy i relacje między nimi.
Sfera wizualna to niedoceniany meta system, od którego zależy jak postrzegamy jakość życia, w którym funkcjonuje i rozwija się człowiek. Systemowe podejście do zarządzania wiąże się ze zmianą filozofii, strategii działania, struktury organizacyjnej, procedur oraz kontrolą procesów i zasobów, przy pomocy których można zarządzać m.in. przez jakość wyrobów i usług. Według ekspertów, w ostatnim stuleciu spadł nie tylko odsetek aktywnych geniuszy, poziom wynalazczości i innowacji, spowodowany pozorną poprawą jakości życia. Jednocześnie odnotowuje się wzrost liczby twórców i producentów, ale doskonałą jakością wizualną poszczycić może się tylko nieliczna grupa.

System i myślenie systemowe o jakości wizualnej

Pojęcie systemu odgrywa kluczową rolę w nowoczesnym podejściu do problematyki jakości wizualnej. System jest to zbiór elementów i zachodzących w nim relacji[1], powiązanych tak, że stanowią spójną całość zdolną do funkcjonowania w określony sposób.[2] W oparciu o inżynierię systemów można dostrzegać systemy istniejące oraz przewidywać systemy, które jeszcze się nie rozwinęły.[3] Racjonalne widzenie i myślenie systemowe w kreacji wizualnej wsparte przez nowoczesne podstawy naukowe pozwala dostrzec w otoczeniu wizualnym złożone systemy działania, istotne dla rozwoju człowieka i polepszania jakości życia, a co za tym idzie, dla postępu cywilizacyjnego. Jakość wizualna w ujęciu systemowym spełnia następujące warunki:
- realizuje celowe działanie,
- istnieje wtedy, gdy istnieje realizator,
- może współpracować z innymi systemami,
- może składać się z innych systemów,
- stwarza warunki działania sobie i innym systemom,
- może się zmieniać i doskonalić,
- trwa w czasie i ma skończoną trwałość,
- zużywa się i wymaga odnowy,
- może być zdatna lub niezdatna,
- może szkodzić człowiekowi.
Obiekt badań w myśleniu systemowym stanowi jakość wizualna, jako istniejący rzeczywisty system działania lub jako element tegoż systemu. Poprawa jakości jest możliwa przy założeniu, że działania podejmowane będą w trzech podstawowych kierunkach: podejścia systemowego, procesowego oraz ciągłego doskonalenia.[4]

Rys. 1. Kierunki poprawy poziomu jakości wyrobów i usług

                                                         Źródło: Opracowanie własne

Podejście projakościowe do procesów zachodzących w otoczeniu wizualnym dotyczy m.in. poprawy jakości produktów i usług, oraz systemów związanych z kreacją wizualną. Poniżej przedstawiono schemat ogólnego procesu doskonalenia jakości.

Rys. 2. Proces poprawy poziomu jakości wyrobów i usług
                                                          Źródło: Opracowanie własne 


Podejście systemowe, procesowe i ciągłe doskonalenie stawia w centrum kapitał ludzki oraz potrzeby i wymagania klientów (zadowolenie). Rozpoznawanie potrzeby i jej skuteczna identyfikacja są podstawowymi operacyjnymi elementami procesu zaspo-kajania potrzeb.[5] Za pośrednictwem odpowiednich struktur, procedur, narzędzi i kultury organizacji możliwe jest ciągłe doskonalenie systemu zarządzania jakością wizualną. W powyższym modelu ważną rolę spełnia odpowiedzialność kierownictwa, zarządzanie zasobami, pomiary, analiza i doskonalenie, kontynuowane nieustannie na każdym poziomie organizacji. W ciągach wyróżnionych na rys.3 i rys.4 występują systemowe operacje myślowe dotyczące koncepcji jakości wizualnej, wymagające konsekwencji w postrzeganiu świata w konwencji systemów działania.[6]

Rys. 3 Uporządkowany ciąg wyróżników myślenia systemowego
Źródło: Opracowanie własne, na podstawie: J. Konieczny, op.cit., s. 23.

Jakość wizualna jako obiekt badań systemowych oznacza zespołowe spojrzenie  na całość sfery wizualnej poprzez rolę i funkcję jakości w poszczególnych jej strukturach. Podejście systemowe uwzględnia powiązania przyczynowo-skutkowe, często ukryte, niewidzialne, nieliniowe i niejawne. W ten sposób jakość ukierunkowana jest na bieżące procesy w perspektywie dalekosiężnych konsekwencji podejmowanych decyzji. Myślenie systemowe o jakości wizualnej poprzedza działanie systemowe, wynikiem którego jest model systemu zarządzania jakością wizualną zilustrowany poniżej.

Rys. 4 Uporządkowany ciąg myślenia systemowego o jakości wizualnej

Źródło: Opracowanie własne

Myślenie systemowe o jakości wizualnej umożliwia racjonalizację i optymalizację procesów odpowiedzialnych za wytwory działalności systemowej (kreacji wizualnej). Innymi słowy, świadome i nowoczesne zarządzanie jakością wizualną polega m.in. na uporządkowaniu systemów działania istniejących lub jeszcze nie powstałych w sferze wizualnej, oraz na stworzeniu mechanizmów zapobiegających szkodliwym skutkom działania systemów poprzez zabezpieczenie otoczenia wizualnego systemem jakości.
Otoczenie wizualne jako system należy rozumieć w kontekście dynamicznie zmieniającego się układu relacji przekształceń i relacji sprzężeń, które warunkują rozwój jakości życia na subtelnych poziomach. Wykorzystanie sposobów postępowania, które mają oparcie w przyjętym systemie pozwala na dostrzeżenie, identyfikację i ocenę elementarnych cech, procesów, zasad, zależności oraz czynników odpowiedzialnych za jakość wizualną. Zastosowanie rozwiązań inżynierii systemów działania umożliwia skuteczne zarządzanie jakością w sferze wizualnej i odbywa się przy tym nieustannie, na wielu złożonych poziomach organizacji.
Synergia problematyki wizualności otoczenia jest właściwa dla układów działających według różnych współsystemów. [7] Podejście systemowe do otoczenia wizualnego wiąże się z przeprowadzeniem wielopoziomowej i wielokryterialnej analizy systemowej. Jakość wizualna jako obiekt myślenia systemowego stanowi osiąganie szeroko pojętej wartości dodatniej, doskonalonej w czasie. Na rysunku 5 zaprezentowano model ciągłego doskonalenia jakości wizualnej w kontekście systemowych źródeł koncepcji zarządzania jakością wizualną.


Rys.5 Jakość wizualna jako obiekt myślenia systemowego
 
Źródło: Opracowanie własne


Teoria systemów działania umożliwia analizę systemową otoczenia wizualnego  na podstawie modeli identyfikacyjnych i problemowych. Stosowana inżynieria systemów działania leży u podstaw modelu kompleksowego zarządzania jakością wizualną zgodnego z Total Quality Management (TQM). Modele oceny i optymalizacji jakości są „zwinne” (agile), skoncentrowane na doskonaleniu kapitału ludzkiego, spełnianiu potrzeb oraz wymagań konsumenckich i rozwojowych człowieka. 


Człowiek w otoczeniu wizualnym/systemie jakości wizualnej


W świecie systemów człowiek może bardziej lub mniej świadomie występować w roli: realizatora (tworzywa) realnego systemu, badacza (obserwatora) systemu, nauczyciela (nośnika/przekaźnika) systemu, działacza (organizatora systemu).[8] Otoczenie wizualne charakteryzuje się tym, że nieustannie angażuje nas w te wszystkie role równocześnie. Gwałtowny rozwój technik multimedialnych ugruntował wizualny kierunek rozwoju cywilizacji, a dla jakości wizualnej pozycję domeny (nadsystemu). Dlatego, aby właściwie interpretować i uporządkować zjawiska zachodzące w sferze wizualnej konieczne jest podejście systemowe uwzględniające wielowymiarowość pojęcia jakości wizualnej. Nowoczesność w działalności wizualnej polegać zatem będzie na podejściu systemowym, jako świadomym stosowaniu naukowych reguł uwzględniających podstawowe prawa jakości wizualnej w systemach działania. Dla jednostki funkcjonującej w danym systemie działania można wyodrębnić środowisko: naturalne, psychiczne, społeczne, techniczne.[9] W każdym z tych elementów wizualność dominuje jako własność świata fizycznego i macierzysta przestrzeń komunikacji, w tym także jako płaszczyzna ogólnej oceny jakości życia. Jednocześnie, ludzka psychika i świadomość funkcjonująca na co dzień w coraz gęściej zagospodarowanej przestrzeni wizualnej zupełnie nie jest przygotowywana do nieustannego przyswajania i przetwarzania tak wielu obrazów oraz informacji na raz. Własności człowieka jako tworzywa systemu są zatem bardzo ograniczone, krótkotrwałe i wymagają odnowy.  

Nurty w podejściu systemowym

Głównym celem systemów zarządzania jest poprawa jakości wyrobów oraz usług. W kreacji wizualnej osiągnięcie jej możliwe jest poprzez ukierunkowanie działań w sposób przedstawiony na rys. 6. Schemat ten uzasadnia podejście systemowe jako zmianę sposobu myślenia o otoczeniu wizualnym.

Rys. 6  Elementy działań projakościowych

Źródło: Opracowanie własne, na podstawie: W. Werpachowski, Podstawy zarządzania w przedsiębiorstwie, Oficyna Wydawnicza Politechniki Warszawskiej, Warszawa 2011, s. 219.

Działania poprawiające poziom jakości w otoczeniu wizualnym człowieka wymagają podejścia systemowego, procesowego i ciągłego doskonalenia. Podejście o tak ujętej strukturze nowatorstwo zawdzięcza (oprócz szerokiego wykorzystania dorobku nauki) także uwzględnieniu w procesach tzw. czynnika szaleństwa, rozumianego jako instynkt geniuszu w swej dziedzinie. To element odpowiedzialny za kształtowanie i doskonalenie górnej granicy kryteriów jakości jako standardów możliwych do osiągnięcia. Nowe podejście w modelu koncepcji jakości wizualnej charakteryzuje efekt synergiczny, w którym współdziałanie elementów daje bardziej efektywną sumę poszczególnych metod, działań  i procesów.


Tendencje i trendy związane z otoczeniem wizualnym

Otoczenie wizualne ulega ciągłym i dynamicznym transformacjom związanym z jego zagospodarowaniem i bieżącą eksploatacją. Szybkie tempo przemian wpływa znacząco na rozwój nowych technologii informacyjnych i komunikacyjnych[10], które maksymalnie wykorzystują wizualność otaczającej wzrok przestrzeni. Człowiek w środowisku tworzonym przez siebie staje się twórcą powołującym do życia nowe systemy, których rozwój często go zaskakuje i przerasta, prowadząc do całkiem niezamierzonych konsekwencji. Zatem inżynieria systemów winna służyć optymalizacji wysiłku, efektu i ryzyka przy powoływaniu do życia i funkcjonowaniu nowych systemów, harmonijnie wplecionych w istniejące środowisko.[11] Cechą niezwykle istotną w nadchodzącym społeczeństwie wiedzy jest świadomość i kreatywność. To sztuka kreowania innowacyjnych produktów i systemów. Postęp nauki i technologii doprowadził do prawie wymarzonej sytuacji, że potrafimy powoływać do życia coraz bardziej skomplikowane systemy, czy to w postaci wyrobów, czy organizacji gospodarczych i/lub społecznych, lub innych przedsięwzięć. Potencjał do powoływania takich systemów wydaje się wprost niezmierzony. Jednak nasza znajomość projektowania, powoływania do życia i funkcjonowania tak złożonych systemów nie jest pełna. Dowiadujemy się o tym niestety na ogół za późno, w postaci różnych niepożądanych efektów, począwszy od wielokrotnych przekroczeń ekonomicznych, terminowych i organizacyjnych, aż do tego, że spodziewane efekty nie następują i nie nastąpią nigdy.[12] Istotnym wskaźnikiem jakości wizualnej jest właściwy ogląd świata, a zwłaszcza trendów długofalowych. Mimo dynamiki zmian zachodzących w otoczeniu wizualnym można wyodrębnić stałe tendencje (wpływ społeczeństwa informacyjnego, globalizacja komunikacji i handlu, wpływ świata nauki, techniki i mody). Dzięki zastosowaniu podejścia systemowego mogą być modelowane i optymalizowane z pożytkiem dla nauki, kultury i rozrywki.


Instrumenty wykorzystywane do zarządzania jakością wizualną

Celem zarządzania jakością wizualną jest poprawa jakości otoczenia wizualnego, m.in. poprzez polepszenie jakości wyrobów i usług. Osiąganie tego celu wymaga zaangażowania, opracowania systemów w postaci struktur organizacyjnych, odpowiednich procedur postępowania, procesów i zasobów oraz przestrzegania zasad zarządzania jakością. Miarodajne informacje o poziomie jakości wizualnej w otoczeniu człowieka wymagają dokonania wyboru najlepszych metod i narzędzi pomiaru oraz oceny jakości. Tabela 1 przedstawia podstawowy podział instrumentów zarządzania jakością w otoczeniu wizualnym człowieka.

Tab. 1 Instrumenty zarządzania jakością wizualną
Źródło: Opracowanie własne, na podstawie A. Hamrol, W. Mantura, Zarządzanie jakością.
 Teoria i praktyka, PWN, Warszawa 1999.

W Tabeli 2 poniżej zestawiono wybrane zasady, metody i narzędzia składające się na podstawowe instrumentarium zarządzania jakością wizualną.

Tab. 2 Podstawowe instrumenty sterowania jakością wizualną w DMAIC




Do prezentacji wykorzystano metodę optymalizacji DMAIC (Define, Measure, Analyse, Improve, Control - Definiuj, Mierz, Analizuj, Poprawiaj, Kontroluj), polegającą na zamkniętym cyklu działań trwale usprawniających procesy. DMAIC pozwala na zdefi-niowanie i ukierunkowanie przydatności poszczególnych instrumentów.
Pojęcie narzędzia niekoniecznie musi być wyłącznie związane z klasycznym po-działem na zasady metody, filozofie i narzędzia do zarządzania jakością. Do oceny jakości w otoczeniu wizualnym wygodniej jest stosować uniwersalną zasadę, według której narzędzia będące w gestii decydenta rozwiązują dany problem lub nadają się do wykorzystania praktycznego. Metoda DMAIC jest przydatna pod względem oceny zakresu funkcjonalnego i informacyjnego poszczególnych instrumentów zarządzania jakością wizualną. W Tabeli 3 przedstawiono przykładowe zastosowania instrumentów zarządzania jakością w kontekście procesów badawczych i ich charakterystyki.

Tab. 3  Przykłady zastosowania instrumentów zarządzania w badaniu jakości wizualnej 

Źródło: Opracowanie własne na podstawie: W. Werpachowski, 
Podstawy zarządzania w przedsiębiorstwie…, op. cit., s. 276-277.

Tabela powyżej ilustruje przykładowy podział uwzględniający problematykę ja-kości wizualnej możliwą do rozwiązania po zastosowaniu określonego narzędzia. Z instrumentarium zarządzania jakością opisanym w tabeli 3. warto przyjrzeć się bliżej metodzie Quality Function Deployment (QFD). Może posłużyć za przykład narzędzia, za pomocą którego łatwo dostrzec i zrozumieć wielość skomplikowanych relacji podsystemowych oraz powiązań pomiędzy elementami sfery wizualnej. Rozwinięcie praktycznej funkcji jakości wizualnej w podziale na trzy segmenty (produkt, usługa, system) umożliwia identyfikację priorytetowych zagadnień podejścia systemowego i procesowego do zarządzania jakością wizualną.[13] Zdecydowana przewaga korelacji silnych wskazuje na wysoki stopień integralności cech jakościowych (jakości wizualnej   z ogólnym poziomem jakości życia) w ujęciu systemowym i jako domeny.

Polityka jakości

Polityka jakości to najważniejszy, jawny i publikowany dokument systemu zarządzania jakością, część strategii jakości organizacji dotyczącej działania, rozwoju i doskonalenia systemu jakości wizualnej. Zawiera deklaracje kierownictwa dotyczące stosowania wymagań norm, prowadzenia ciągłego doskonalenia, przeznaczenia niezbędnych dla rozwoju systemu zasobów, identyfikacji oraz spełnienia potrzeb i oczekiwań klientów oraz cele postawione przed systemem.[14] Polityka jakości wizualnej pełni kilka funkcji. Jest podstawą do ustanowienia celów i zadań w realizowanych procesach oraz stanowi ramy do utrzymania i doskonalenia celów organizacji, wyrobów i usług. Następną funkcją jest jej znaczenie dla uczestników rynku kreacji wizualnej, gdzie określone i zakomunikowane pojęcie jakości wizualnej umożliwia lepsze zrozumienie strategii działania, misji, celów i zadań kampanii społecznej na rzecz poprawy jakości w otoczeniu wizualnym człowieka. Doprecyzowuje także zakres odpowiedzialności właścicieli wszystkich procesów za jej realizację. Z punktu widzenia uczestników (twórców i odbiorców kreacji wizualnej) właściwie obrana polityka jakości wizualnej stanowi także deklarację, że nabywając produkty lub usługi oraz w inny sposób uczestnicząc w życiu artystyczno-kulturalnym kierujemy się filozofią jakości. Podstawę do opracowania elastycznych ram strategicznych rozwoju polityki jakości wizualnej stanowi m.in. ocena aktu-alnych potrzeb i wymagań klientów sektora kreacji wizualnej (branż przemysłów kreatywnych).

Wnioski

Nowy paradygmat określany jako „podejście systemowe”, przyjmuje holistyczne spojrzenie na sferę wizualną zakładając, że przyroda i działalność wytwórcza człowieka (w tym to, co widoczne dla oka) stanowią całość, w której żadne odrębne elementy nie istnieją. Poznawane części tworzą przydatną strukturę czyli system. Paradygmat systemowy próbuje pomóc ludzkiemu umysłowi radzić sobie w świecie wizualnym dla niego zbyt złożonym. Obecne przyśpieszenie rozwojowe sprawia, że podejście takie jest niezbędne do prawidłowego podejmowania decyzji. Kreowanie potrzeby dosko-nalenia jakości w otoczeniu wizualnym wiąże się z gruntowną zmianą sposobu myślenia jednostek i organizacji, co jest zadaniem nadzwyczaj trudnym. Przykłady istniejących systemów zarządzania jakością wcale nie wyodrębniają problematyki oceny jakości wizualnej. Istniejące normy obejmują zagadnienia odnoszące się do aspektów ekonomicznych, organizacyjnych, technicznych i technologicznych, higieny i bezpieczeństwa pracy oraz ochrony środowiska. Zbyt długo bagatelizowany fakt braku podejścia systemowego do otoczenia wizualnego w kontekście prawidłowego obrazowania i harmonijnej komunikacji może mieć trudno odwracalne konsekwencje kulturalne i społeczne. Bariery rozwoju koncepcji jakości wizualnej przypominają historię tworzenia ochrony środowiska naturalnego. Bez podejścia systemowego, poważne zaniedbania przestrzeni wizualnej oraz zbyt powolne zrozumienie jej dominującej roli w rzeczywistym rozwoju cywilizacji powodują postępującą degradację otoczenia wizualnego i utratę zdolności logicznej interpretacji otaczającego nas świata pełnego informacji wizualnej.
Filozofia jakości wizualnej dąży do ogólnej poprawy jakości życia. Dzięki zmianie myślenia o otoczeniu wizualnym na systemowe, możliwe jest tworzenie przyjaznego otoczenia wizualnego, które wspomaga harmonijny rozwój człowieka i pełnowartościowy postęp w każdej dziedzinie aktywności życiowej. Dzięki wykorzystaniu podejścia systemowego, procesowego oraz ciągłego doskonalenia jakości produktów i usług związanych z kreacją wizualną, możliwe jest stworzenie utylitarnych metod zarządzania jakością w otoczeniu wizualnym, jako efektywnego wsparcia procesów sterowania ogólną jakością życia.





[1] M. Mazur, Pojęcie systemu i rygory jego stosowania, w: Postępy Cybernetyki (10) 2, Wyd. Ossolineum, Warszawa 1987, s. 21-29.
[2] T. Tomaszewski, Psychologia, Wiedza Powszechna, Warszawa 1977, s. 15.
[3] J. Konieczny, Inżynieria systemów działania, WNT, Warszawa 1983, s.22.
[4] W. Werpachowski, Podstawy zarządzania w przedsiębiorstwie, Oficyna Wydawnicza Politechniki Warszawskiej, Warszawa 2011, s. 29.[
5] J. Dietrych, System i konstrukcja, WNT, Warszawa 1985, s. 33.
[6] J. Konieczny, Inżynieria systemów działaniaop. cit., s. 24.
[7] Por.: J. Dietrych, op. cit., s. 61.
[8] J. Konieczny, Inżynieria systemów działania…op. cit., s. 54.
[9] Tamże, s. 45.
[10] W. Werpachowski, Podstawy zarządzania w przedsiębiorstwie, Oficyna Wydawnicza Politechniki Warszawskiej, Warszawa 2011, s.  451.
[11] Por.: C. Cempel, Wprowadzenie potrzeby systemowego myślenia, Czasopismo elektroniczne Wirtualna Edukacja, Politechnika Poznańska, Poznań 2003, http://grouper.ieee.org/groups/lttf/we/a035.html
[12] Tamże.
[1] Szerzej o wykorzystaniu metody QFD w badaniach jakości wizualnej: K. Kołomańska, D. Wolak, Poziom jakości wizualnej w otoczeniu człowieka, w: Ekonomika i organizacja przedsiębiorstwa, nr 6(749)/2012. Wydawnictwo Instytutu ORGMASZ, Warszawa 2013, s.
[2] Por: J. Łańcucki (red.), Podstawy kompleksowego zarządzania jakością TQM, Wydawnictwo AE w Poznaniu, Poznań 2001, s. 109.





Bibliografia
  1. Cempel C. – Teoria i inżynieria systemów - zasady i zastosowania myślenia systemowego, Wydawnictwo ITE, Radom 2008
  2. Dietrych J. – System i konstrukcja, Wydawnictwa Naukowo-Techniczne, Warszawa 1985
  3. Filipkowski S. – Ergonomia przemysłowa. Zarys problematyki, Wydawnictwa Naukowo-Techniczne, Warszawa 1970
  4. Kołomańska K., Wolak. D. – Poziom jakości wizualnej w otoczeniu człowieka, w: Ekonomika i organizacja przedsiębiorstwa, nr 6(749)2012, Wydawnictwo Instytutu ORGMASZ, Warszawa 2013
  5. Konieczny J. – Inżynieria systemów działania, Wydawnictwa Naukowo-Techniczne, Warszawa 1983
  6. Łańcucki J. (red.) – Podstawy kompleksowego zarządzania jakością TQM, Wydawnictwo AE  w Poznaniu, Poznań 2001
  7. Mazur M. – Pojęcie systemu i rygory jego stosowania, w: Postępy Cybernetyki, (10) 2, Ossolineum, Warszawa 1987
  8. Mazurkiewicz A., Uryniak M. – Podmiotowość człowieka w aspekcie jego działalności w organizacji, w: Nierówności społeczne a wzrost gospodarczy. Problemy globalizacji i regionalizacji, Zeszyt nr 8/2006, Zakład Ekonomiki i Organizacji Przedsiębiorstw Uniwersytetu Rzeszowskiego, Rzeszów 2006
  9. Sadowski W. – Podstawy ogólnej teorii systemów. Analiza logiczno-metodologiczna, PWN, Warszawa 1978
  10. Szymański J. M. – Życie Systemów, Wiedza Powszechna, Warszawa 1991
  11. Tomaszewski T. – Psychologia, Wiedza Powszechna, Warszawa 1977
  12. Weinberg G. M. – Myślenie Systemowe, PWN, Warszawa 1979
  13. Werpachowski W. – Podstawy zarządzania w przedsiębiorstwie, Oficyna Wydawnicza Politechniki Warszawskiej, Warszawa 2011
  14. Woodley M. A. – Głupiejemy, bo jesteśmy zdrowsi, Magazyn popularno-naukowy FOCUS, nr 9/216, wrzesień 2013
  15. Kosmologia. Teoria.  CD-ROM do nauki fizyki cząstek, Europejska Organizacja Badań Jądrowych CERN, Genewa 2001 http://lxsa.physik.unibonn.de/outreach/wyp/exercises/keyhole/pl/theory/main-8.html